Nowoczesne budynki biurowe w Warszawie przyciągające najemców dzięki wysokim standardom technologicznym i ekologicznym.
15 lipca 2024
MRICS · Royal Institution of Chartered Surveyors Licencja rzeczoznawcy #6901 EY · JLL · Colliers
+48 781 393 498
Strona główna / Blog / Fly to quality
Rynek biurowy Wycena komercyjna Warszawa 2024–2025

Fly to quality — jak migracja najemców zmienia wycenę biurowców w Warszawie

Dlaczego ten sam biurowiec klasy B wyceniany jest dziś o 30–40% niżej niż pięć lat temu, mimo że stoi w tej samej lokalizacji i ma podobne obłożenie. Konkretna analiza wpływu fly to quality na cap rate, NOI i wartość rezydualną.

Marcin Nowak MRICS
Marcin Nowak, MRICS
Rzeczoznawca majątkowy · licencja nr 6901 · EY, JLL, Colliers
Czas czytania
8 minut

"Fly to quality" to nie tylko trend w prasie branżowej — to konkretny mechanizm który zmienia parametry wyceny biurowców. Rzeczoznawca mający dziś wycenić budynek klasy B w Warszawie musi zadać sobie pytanie: czy ten obiekt za 3 lata będzie miał najemców, czy będzie świecił pustkami po tym jak korporacje przeniosą się do nowego parku biurowego przy metrze?

Odpowiedź na to pytanie — i sposób jej odzwierciedlenia w modelu wyceny — to różnica między operatem który fundusz zaakceptuje, a takim który skończy w koszu.

Czym jest fly to quality i dlaczego przyspieszyło po 2020

Fly to quality — dosłownie "lot ku jakości" — to migracja najemców ze starszych, gorszej jakości budynków biurowych do nowoczesnych obiektów klasy A. Zjawisko istniało przed pandemią, ale COVID-19 dramatycznie je przyspieszyło z trzech powodów:

Praca hybrydowa zmniejszyła zapotrzebowanie na powierzchnię — firmy wynajmują mniej metrów, ale chcą lepszej jakości. Zamiast 500 m² klasy B biorą 300 m² klasy A.
Obowiązki ESG i CSRD — korporacje muszą raportować ślad węglowy. Biuro w certyfikowanym budynku BREEAM/LEED to łatwy sposób na poprawę wskaźników. Budynek bez certyfikatu odpada z shortlisty najemców korporacyjnych.
Rywalizacja o pracowników — firmy używają biura jako argumentu rekrutacyjnego. Nowoczesna przestrzeń, dobry dostęp do komunikacji i amenities (restauracje, siłownia, tereny zielone) przyciągają talenty.

Wpływ na wycenę klasy A — wyższy NOI, niższy cap rate

Fly to quality działa na wycenę klasy A przez dwa kanały jednocześnie — i oba podnoszą wartość:

Kanał 1 — wyższy NOI

Wyższy popyt → wyższe czynsze i niższe pustostany. Klasa A w CBD Warszawy osiąga dziś 22–26 EUR/m²/mies. przy obłożeniu 90–95%.

Dłuższe WAULT (5–10 lat) z najemcami korporacyjnymi obniża ryzyko operacyjne i zmniejsza potrzebne rezerwy w modelu.

Kanał 2 — niższy cap rate

Inwestorzy postrzegają nowoczesne budynki jako mniej ryzykowne — trwała baza najemców, niskie CAPEX przez 10–15 lat, certyfikaty ESG.

Niższy cap rate = wyższy mnożnik wartości. Przy NOI 5 mln PLN: cap 5,5% daje wartość 90,9 mln vs cap 7% = 71,4 mln. Różnica 27%.

Efekt dźwigni w wycenie: Wzrost NOI o 10% przy jednoczesnym spadku cap rate o 0,5 p.p. może podnieść wartość budynku o 20–25%. To skumulowany efekt fly to quality który widać w transakcjach na warszawskim rynku core.

Wpływ na wycenę klasy B i C — podwójny cios

Starsze budynki doświadczają odwrotnego efektu — i to w obu kanałach jednocześnie. Stąd mówię o "podwójnym ciosie":

Parametr wyceny Klasa A Klasa B Kierunek zmiany
Czynsz rynkowy (EUR/m²/mies.) 22–26 12–16 B spada ↓
Wskaźnik pustostanów 5–10% 15–25% B rośnie ↑
Stopa kapitalizacji 5,5–6,5% 8–10% B rośnie ↑
WAULT (śr. ważony okres umów) 5–8 lat 2–4 lata B krótki ↓
Wartość (przy NOI 3 mln PLN) ~46–55 mln PLN ~30–37 mln PLN różnica 35–50%

Do tego dochodzą koszty modernizacji — CAPEX potrzebny żeby przyciągnąć nowych najemców po odejściu starych. Rezerwa CAPEX w modelu DCF dla klasy B to dziś 2–4% przychodów rocznie, vs 0,5–1% dla nowej klasy A. To kolejny element który obniża NOI i wartość.

Jak fly to quality zmienia model DCF

Przy wycenie metodą DCF budynku klasy B w środowisku fly to quality model musi uwzględnić kilka elementów których nie było jeszcze 5 lat temu:

1. Scenariusz pustostanów po wygaśnięciu umów

Przy krótkim WAULT (2–3 lata) model musi zakładać realny scenariusz pustostanu 6–12 miesięcy przy re-leasingu. To bezpośrednio obniża NOI w latach 3–5 prognozy.

2. Obniżenie czynszów przy re-leasingu

Najemca który odchodzi płacił czynsz z umowy sprzed 5 lat. Nowy najemca — jeśli w ogóle się pojawi — wynegocjuje czynsz rynkowy, który dla klasy B jest dziś niższy niż w szczycie. Model musi to odzwierciedlić.

3. Wyższy cap rate wyjścia (exit yield)

Wartość rezydualna obliczana jest przez kapitalizację NOI roku n+1. Jeśli za 5–7 lat rynek klasy B będzie jeszcze bardziej pod presją, exit yield może być wyższy niż cap rate dzisiejszy. To obniża wartość rezydualną — element który stanowi 50–60% całej wartości w DCF.

4. CAPEX modernizacyjny jako ujemny przepływ

Jeśli właściciel planuje modernizację (nowa klimatyzacja, certyfikat BREEAM, remont lobby) — te nakłady wchodzą jako ujemne CF w konkretnych latach. Przy budynku 10 000 m² modernizacja to realnie 500 PLN–1 500 PLN/m², czyli 5–15 mln PLN jednorazowo.

Polaryzacja rynku w liczbach — Warszawa 2024–2025

Polaryzacja rynku biurowego w Warszawie jest widoczna w danych. Klasa A i B rozchodzą się w przeciwnych kierunkach:

Rynek biurowy Warszawa — dane orientacyjne 2024–2025
Całkowite zasoby biurowe Warszawy ~6,2 mln m²
Średni wskaźnik pustostanów ogółem ~10–12%
Pustostany klasa A (CBD) ~5–8%
Pustostany klasa B/C (starsze lokalizacje) ~18–25%
Spread cap rate A vs B (Warszawa) 250–400 p.b.
Dane orientacyjne na podstawie dostępnych raportów rynkowych. Rzeczywiste parametry wymagają analizy konkretnego obiektu.

Spread 250–400 p.b. między cap rate klasy A i B to historycznie wysoki poziom. Jeszcze w 2019 roku różnica wynosiła 150–200 p.b. To oznacza że polaryzacja wycen pogłębia się — i nie ma sygnałów że trend się odwróci.

Wnioski dla właścicieli i inwestorów

Właściciele klasy B — wycena przed decyzją o modernizacji to konieczność. Operat pokazuje czy CAPEX przyniesie zwrot przez wzrost wartości, czy nakłady przekroczą potencjalny zysk.
Inwestorzy rozważający zakup klasy B — wycena musi uwzględniać scenariusz pustostanów po wygaśnięciu obecnych umów. Cena transakcyjna oparta na bieżącym NOI bez analizy WAULT i ryzyka re-leasingu może być znacząco zawyżona.
Banki i instytucje finansujące — zabezpieczenie na biurowcu klasy B wymaga dziś bardziej konserwatywnych założeń LTV. Wartość z operatu opartego na stabilnym NOI bez stress-testu pustostanów może nie odzwierciedlać rzeczywistego ryzyka.
Fundusze i sprawozdawczość MSSF — coroczna aktualizacja wartości portfela biurowego musi uwzględniać zmianę cap rate rynkowego. Zastosowanie stóp z 2021–2022 roku dla klasy B zawyży wartość aktywów w sprawozdaniu finansowym.
Kluczowe wnioski
  • Fly to quality działa na wycenę przez dwa kanały jednocześnie — zmianę NOI i zmianę cap rate. Efekt skumulowany może oznaczać różnicę wartości 35–50% między klasą A i B przy podobnej powierzchni.
  • Wycena klasy B metodą kapitalizacji prostej bez analizy WAULT i ryzyka re-leasingu jest dziś niewystarczająca — standard rynkowy wymaga DCF z uwzględnieniem scenariuszy pustostanów.
  • Spread cap rate między klasą A i B w Warszawie osiągnął historycznie wysoki poziom 250–400 p.b. i nie ma sygnałów odwrócenia trendu.
  • Certyfikaty ESG stały się czynnikiem finansowym — brak BREEAM/LEED wyklucza budynek z popytu korporacyjnego, co bezpośrednio obniża prognozowane czynsze i obłożenie w modelu.
Marcin Nowak MRICS – rzeczoznawca majątkowy Warszawa
Marcin Nowak, MRICS
Rzeczoznawca majątkowy · licencja nr 6901 · JN Property Warszawa

Realizuje wyceny biurowców dla funduszy inwestycyjnych, banków i instytucji publicznych. Doświadczenie zdobywał w EY, JLL i Colliers. Wyceny zgodne z RICS Red Book i IVS.

Poznaj moje kwalifikacje →
Potrzebujesz wyceny biurowca?

Zamów profesjonalny operat szacunkowy

Biurowce klasy A, B i C. DCF, kapitalizacja, analiza WAULT. Wyceny zgodne z RICS Red Book i IVS.

Wpływ "fly to quality" na wycenę nieruchomości komercyjnych biurowych

Wpływ "fly to quality" na wycenę nieruchomości komercyjnych biurowychZjawisko "fly to quality", czyli migracja najemców do nowoczesnych budynków biurowych, znacząco wpływa na wycenę nieruchomości komercyjnych w tym sektorze. W Warszawie i innych dużych miastach Polski, takich jak Kraków i Wrocław, obserwujemy dynamiczne zmiany, które kształtują rynek biurowy na nowo.

 

Wzrost wartości nowoczesnych budynków biurowych jest jednym z kluczowych efektów tego trendu. Nowoczesne biura spełniają najwyższe standardy technologiczne, ekologiczne oraz odpowiadają na rosnące potrzeby pracowników i strategie ESG (Environmental, Social, and Governance) firm. Takie budynki oferują znacznie wyższy standard infrastruktury, co jest szczególnie istotne w dobie post-pandemicznej, gdzie kwestie zdrowia i bezpieczeństwa pracowników są priorytetem. Wzrost popytu na nowoczesne przestrzenie biurowe prowadzi do zwiększenia ich wartości rynkowej. Inwestorzy są skłonni płacić wyższe ceny za nieruchomości, które mogą przyciągnąć prestiżowych najemców i generować stabilne przychody z najmu.

 

Nowoczesne budynki biurowe mają także możliwość dyktowania wyższych stawek czynszowych, co bezpośrednio przekłada się na ich wycenę. Firmy gotowe są płacić więcej za lepsze warunki pracy i lokalizacje, co zwiększa dochodowość takich nieruchomości. Stabilność dochodów z najmu oraz długoterminowe umowy najmu, typowe dla wysokiej jakości przestrzeni biurowych, czynią te inwestycje bardziej stabilnymi i mniej ryzykownymi.

Z drugiej strony, starsze budynki biurowe tracą na atrakcyjności, co ma negatywny wpływ na ich wartość rynkową. Firmy, kierujące się strategią "fly to quality", opuszczają te budynki, co prowadzi do wzrostu pustostanów i spadku popytu na tego typu powierzchnie. Niski poziom najmu obniża dochody z czynszów, co bezpośrednio wpływa na obniżenie wartości rynkowej takich nieruchomości. Ponadto, wielu właścicieli starszych budynków staje przed koniecznością ich modernizacji, aby sprostać wymaganiom rynku. Koszty renowacji mogą być znaczące, a nie każda inwestycja przynosi oczekiwany zwrot. Wysokie nakłady finansowe, konieczne do przystosowania starszych budynków do nowych standardów, mogą przewyższać potencjalne zyski z najmu, co prowadzi do spadku ich wartości.

 

Inwestycje w nowoczesne budynki biurowe są postrzegane jako bardziej stabilne i mniej ryzykowne. Stabilność dochodów z najmu oraz długoterminowe umowy najmu zwiększają atrakcyjność inwestycyjną takich nieruchomości, co znajduje odzwierciedlenie w ich wycenie. Inwestorzy mogą postrzegać starsze budynki biurowe, które nie przechodzą modernizacji, jako bardziej ryzykowne, co prowadzi do obniżenia ich wartości rynkowej.

Przewiduje się, że trend "fly to quality" będzie się nasilał, co spowoduje dalszą polaryzację rynku nieruchomości biurowych. Nowoczesne budynki będą zyskiwać na wartości, podczas gdy starsze obiekty, które nie będą modernizowane, będą tracić na znaczeniu. Właściciele starszych budynków mogą zyskać, inwestując w ich renowację i adaptację do nowych standardów. Tego typu działania mogą zwiększyć wartość nieruchomości i przywrócić jej konkurencyjność na rynku.

 

Podsumowując, zjawisko "fly to quality" ma istotny wpływ na wycenę nieruchomości komercyjnych biurowych. Nowoczesne budynki zyskują na wartości dzięki rosnącemu popytowi i wyższym czynszom, podczas gdy starsze budynki tracą na atrakcyjności i wartości. Inwestorzy muszą uwzględniać te dynamiczne zmiany, aby podejmować świadome decyzje dotyczące inwestycji w sektorze nieruchomości biurowych. W dłuższej perspektywie, adaptacja do nowych standardów oraz inwestycje w modernizację mogą stanowić klucz do utrzymania wartości i konkurencyjności na rynku nieruchomości komercyjnych biurowych.

 

Wycena nieruchomości, wycena mieszkania pod zabezpieczenie, kredyt, sprzedaż czy spadek. Profesjonalne operaty szacunkowe, szybkie terminy.